Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olej. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olej. Pokaż wszystkie posty

sobota, 13 września 2014

Muffiny czekoladowe

Przepis znaleziony przez dziewczynę brata. Pyszne, delikatne i tak aksamitne, że mogłabym zjeść niezliczoną ilość. Wybitnie dobre, polecam gorąco ;) Pieczone podczas oglądania finału Mundialu- ach te emocje w tle ;) i zerkanie znad lustrzanki czy, aby na pewno czegoś nie ominęłam ;)

Składniki:
  • 225 g mąki pszennej
  • 25 g kakao
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 100 g czekolady
  • 200 ml mleka
  • 1 jajko
  • 150 g brązowego cukru
  • 1/2 szklanki oleju
Wykonanie:
W jednej misce łączymy składniki suche, w drugiej mokre. Następnie wsypujemy suche do mokrych i dodajemy drobno posiekaną czekoladę. Wlewamy do koło 2/3 wysokości foremki i pieczemy około 20-25 min w 200 stopniach C.







sobota, 2 sierpnia 2014

Pancakes

Lubię czasem usmażyć coś na szybko. Jednym z dań, które nie wymagają specjalnego poświęcenia są szybciutkie amerykańskie placki - pancakes. To był mój czerwcowy eksperymentalny przepis. Udanego smażenia! PS. Zdjęcia marnej jakości i przy beznadziejnym świetle, niestety moja lustrzanka była wtedy nieobecna :(
Składniki:


  • 1 jajko
  • 1/2 szklanki mleka
  • 1 łyżka oleju
  • 3 łyżki cukru
  • 1 1/2 szklanki mąki
  • 1 płaska łyżeczka sody
  • szczypta soli
Wykonanie:
Ubijamy białko na sztywną pianę, oddajemy żółtko, mleko, olej. Następnie wsypujemy cukier, przesiana mąkę, sodę i sól. Odstawiamy na 10 min. Nakładamy niewielkie ilości na rozgrzana patelnię. W momencie zauważenia pęcherzyków powietrza przewracamy. Układamy na talerzy i dowolnie dekorujemy.


Smacznego ;)

Podałam w wersji z tryskawkami i bananem ;)




środa, 18 grudnia 2013

Naleśniki z jabłkami- resztki jesieni

Niestety, jesień się kończy. To smutne bo wbrew pozorom bardzo lubię tę porę roku. Jest piękna, kolorowa, być może deszczowa ;) . Ale cudowna.

Na te kilka ostatnich jesiennych dni Sherlock Holmes i naleśniki z jabłkami ;) Koniecznie domowy dżem *.*
Kochajmy mamy, bacie i inne ważne kobiety naszego życia za przetwory ;)
 Przykro mi, ale naleśniki zawsze robię na oko. Spróbuję podać proporcje, ale to będzie ciężkie ;)
Składniki:
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1 szklanka mleka
  • 2-3 jajka
  • szczypta soli
  • łyżka cukru
  • 1/4 szklanki oleju
  • Olej do smażenia
  • dżem jabłkowy do smarowania
Wykonanie:
Możemy naleśniki zrobić na 2 sposoby, najpierw wymieszać składniki suche i dodać mokre, lub mieszamy wszystko razem. Z braku czasu wymieszałam wszystko razem jak leci ;)
Wylewamy olej na patelnie i rozgrzewamy.
ZASADA NR 1 NIGDY NIE WYLEWAJ CIASTA NA ZIMNY OLEJ!!! NIGDY!

W momencie rozgrzania patelni wylewamy trochę cista i rozprowadzamy je przechylając patelnie.
Smażymy z jednej strony, do zarumienienia odwracamy, smażymy z drugiej.


Naleśniki możemy jeść na zimno lub ciepło, to nieważne. Najważniejsze, aby wam smakowało ;)